Najstarsza pizzeria w Polsce? To słupski Poranek

Franciszek Sadowski .

27 sierpnia 2026

Kobieta w maseczce prezentuje blachę z pizzami. To może być najstarsza pizzeria w Polsce, gdzie tradycja pieczenia pizzy trwa od lat.

Historia pizzy w Polsce zaczęła się nie od sieciowych lokali, ale od jednego konkretnego miejsca w Słupsku. To właśnie tam powstał adres, który do dziś uchodzi za pioniera krajowej pizzy, a przy okazji świetnie pokazuje, jak zagraniczny pomysł potrafił wrosnąć w polską gastronomię. Poniżej wyjaśniam, gdzie znajduje się ten lokal, skąd biorą się różnice w datach otwarcia i czego naprawdę można się po nim spodziewać podczas wizyty.

Najkrótsza odpowiedź prowadzi do Słupska i baru Poranek

  • Za najstarszą pizzerię w Polsce najczęściej uznaje się lokal przy barze mlecznym Poranek w Słupsku.
  • W źródłach pojawiają się dwie daty startu: marzec 1974 oraz 8 marca 1975.
  • To nie jest klasyczna włoska pizza, lecz historyczny drożdżowy placek z prostym farszem.
  • Największą popularnością od lat cieszy się wersja z pieczarkami, obok wariantów z kiełbasą i boczkiem.
  • To dobry przystanek dla osób, które chcą połączyć jedzenie z miejskim spacerem po Słupsku.

Kobieta w fartuszku przygotowuje pizze w najstarszej pizzerii w Polsce. Na tacach leżą gotowe do pieczenia placki z serem.

Gdzie znajduje się miejsce uznawane za najstarszą pizzerię w Polsce

Najczęściej wskazuje się słupski bar Poranek przy ul. Wojska Polskiego, związany z PSS Społem. Dla mnie ważne jest to, że lokal nie został przerobiony na sztuczną atrakcję dla turystów, tylko zachował swój codzienny, trochę surowy charakter. To właśnie takie miejsca najlepiej opowiadają o historii jedzenia w Polsce.

Jeśli patrzeć na ten adres turystycznie, to jest to bardzo wygodny przystanek w centrum miasta. Nie trzeba planować wokół niego całej wycieczki, ale dobrze łączy się ze spacerem po śródmieściu i pozwala zobaczyć Słupsk od strony, której nie widać w zwykłych przewodnikach.

Skąd bierze się zamieszanie z rokiem otwarcia

Tu pojawia się najciekawszy szczegół. W jednych materiałach pojawia się marzec 1974 roku, a w innych 8 marca 1975 roku. W praktyce oznacza to, że w obiegu funkcjonują dwie wersje, ale obie prowadzą do tego samego wniosku: słupski Poranek to miejsce, które jako pierwsze wprowadziło pizzę do polskiej gastronomii na szerszą skalę.

Gdy opisuję takie historie, wolę ostrożność niż sztuczną pewność. Jeśli więc ktoś pyta mnie o najdokładniejszą odpowiedź, powiedziałbym tak: najbezpieczniej wskazać słupski Poranek jako najstarszą pizzerię w kraju, a sam rok otwarcia podawać z zastrzeżeniem.

Co podaje się tam naprawdę

Wiele osób spodziewa się klasycznej, włoskiej pizzy z cienkim ciastem, sosem pomidorowym i mozzarellą. Tymczasem historyczny słupski placek jest czymś innym: ma drożdżową bazę i prosty farsz, a nie ambicję imitowania neapolitańskiego klasyka. I właśnie to czyni go interesującym z perspektywy gastronomii, bo pokazuje polską adaptację zagranicznego pomysłu.

Cecha Poranek w Słupsku Typowa współczesna pizzeria
Ciasto Drożdżowy placek o prostej recepturze Cienkie, puszyste albo w stylu neapolitańskim
Farsz Pieczarki, kiełbasa, boczek Wiele wariantów, często z serem i pomidorami
Charakter Lokal historyczny, spółdzielczy, codzienny Restauracyjny, sieciowy lub rzemieślniczy
Powód wizyty Smak tradycji i ciekawostka historyczna Najczęściej sam posiłek

Ta różnica nie jest wadą. To po prostu inny rozdział tej samej historii, dzięki któremu słupski lokal ma wartość większą niż kolejna modna pizzeria z napisem „autentyczna”.

Jak zaplanować wizytę, żeby miała sens

Jeżeli chcesz zobaczyć to miejsce podczas wyjazdu, najlepiej potraktować je jako część krótkiego miejskiego spaceru. W praktyce sprawdza się przyjazd w środku dnia, ale jeśli zależy ci na mniejszym ruchu, lepiej wpaść wcześniej, bo w porze obiadowej lokal zwykle żyje najmocniej. Z relacji dotyczących tego miejsca wynika też, że pierwsze placki wychodzą około 10:00, bo piec potrzebuje czasu, by się nagrzać.

  • Zamów wersję z pieczarkami, jeśli chcesz sprawdzić smak, o którym mówi się najczęściej.
  • Nie nastawiaj się na włoski klasyk w wersji premium, bo to byłby błędny punkt odniesienia.
  • Połącz wizytę z przejściem przez centrum Słupska, żeby nadać temu wyjazdowi sens turystyczny, nie tylko kulinarny.
  • Jeśli jedziesz latem, licz się z większym ruchem i prostą, żywą atmosferą miejsca.

Z mojej perspektywy to dobry przykład lokalu, w którym liczy się nie efektowny wystrój, tylko ciągłość. I właśnie dlatego warto tam zajrzeć, nawet jeśli na co dzień jesz zupełnie inne pizze.

Dlaczego ta historia mówi więcej o polskiej gastronomii niż o samej pizzy

W tej opowieści najbardziej cenię to, że nie jest to legenda oderwana od codzienności. Mamy tu spółdzielczą gastronomię z czasów PRL, inspirację przywiezioną z Włoch, lokalny kompromis i recepturę, która przetrwała, bo po prostu działała. To bardzo dobry przykład tego, jak polska kuchnia potrafiła oswajać obce pomysły, zamiast ślepo je kopiować.

Właśnie dlatego ten adres interesuje nie tylko smakoszy, ale też osoby, które podróżują przez miasta z ciekawości do ich historii. Dla mnie takie miejsca są wartościowe, bo pokazują, że kulinaria bywają lepszym przewodnikiem po mieście niż niejeden folder promocyjny.

Co warto zapamiętać przed takim kulinarnym przystankiem

Jeśli chcesz odpowiedzieć sobie jednym zdaniem na pytanie o najstarszą pizzerię w kraju, wskazanie prowadzi do Słupska i baru Poranek. Jeśli chcesz zejść poziom głębiej, ważniejsze od samej etykiety jest to, że lokal działa nieprzerwanie, ma rozpoznawalną recepturę i nadal przyciąga zarówno mieszkańców, jak i osoby przyjeżdżające z ciekawości.

  • To miejsce dla ludzi, którzy lubią smak z historią.
  • To nie jest kopia włoskiej pizzerii, tylko polski wariant, który ma własną tożsamość.
  • To dobry pretekst, by zobaczyć Słupsk także poza standardową trasą turystyczną.

Jeżeli potraktujesz tę wizytę jako małą lekcję miejskiej gastronomii, a nie tylko próbę znalezienia „najlepszej pizzy”, wyjdziesz stamtąd z dużo ciekawszą historią niż zwykły lunch.

FAQ - Najczęstsze pytania

Najczęściej wskazuje się bar Poranek przy ul. Wojska Polskiego w Słupsku, związany z PSS Społem. Lokal leży w centrum, więc najlepiej potraktować go jako przystanek podczas krótkiego spaceru po śródmieściu.
W jednych materiałach pojawia się marzec 1974 roku, a w innych 8 marca 1975 roku. Artykuł podkreśla, że bezpieczniej mówić o Poranku jako o najstarszej pizzerii w Polsce i sam rok podawać z zastrzeżeniem.
To nie jest neapolitański klasyk z cienkim ciastem, sosem pomidorowym i mozzarellą. Historyczna wersja ma drożdżową bazę i prosty farsz, a jej siłą jest polska adaptacja, nie wierne kopiowanie włoskiego wzorca.
Najpopularniejsza jest wersja z pieczarkami, obok wariantów z kiełbasą i boczkiem. Jeśli zależy ci na spokojniejszej wizycie, lepiej pojawić się wcześniej niż w porze obiadowej, bo lokal wtedy zwykle żyje najmocniej; z relacji wynika też, że pierwsze placki wychodzą około 10:00, gdy piec się nagrzeje.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

pizza słupsk bar mleczny pieczarki prl
Autor Franciszek Sadowski
Franciszek Sadowski
Nazywam się Franciszek Sadowski i od 9 lat zajmuję się tematyką turystyki. Moje zainteresowanie podróżami zaczęło się w dzieciństwie, gdy z rodzicami odkrywałem piękno polskich gór i jezior. Od tamtej pory podróżowanie stało się nie tylko moją pasją, ale również sposobem na odkrywanie kultury i historii różnych miejsc. W moich tekstach staram się przybliżyć czytelnikom nie tylko popularne kierunki turystyczne, ale także ukryte skarby, które często umykają uwadze turystów. Pisząc, zawsze stawiam na rzetelność i dokładność. Dokładnie sprawdzam źródła, porównuję informacje i staram się przedstawiać skomplikowane tematy w przystępny sposób. Moim celem jest dostarczenie użytecznych, zrozumiałych i aktualnych informacji, które pomogą innym w planowaniu ich podróży. Dzięki temu mam nadzieję inspirować innych do odkrywania świata i czerpania radości z każdej podróży.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz